reklama

J 11 produktów

  • do 650 zł zwrotu
  • 0 zł za otwarcie i prowadzenie rachunku
  • 0 zł za krajowe przelewy internetowe
  • 0 zł za kartę
    • mBiznes konto Start jest dla Ciebie
    • 0 zł za przelewy do ZUS i US
    • 0 zł za otwarcie i prowadzenie rachunku firmowego
    • możliwość prostego wystawiania faktur dzięki mKsięgowości

    s 22 opinie

    Ukryj stare opinie

    Gravatar

    lukas 2009-07-14 18:32:00

    super, nie naciągają, brak ukrytych kosztów itp.

    1

    Gravatar

    gregg 2009-08-21 11:55:00

    z mBankiem związałem się jeszcze jako dzieciak, tuż po jego otwarciu. Znam jego ofertę bardzo dobrze i praktycznie na pamięć. Bank ma bardzo sprytną strategię, ponieważ podstawowe produkty udostępnia zupełnie za darmo, dzięki czemu przyciąga do siebie młodych klientów, którzy z czasem stają się dorosłymi, posiadają stałe dochody i bardzo przywiązują się do swojego banku już od dzieciństwa, więc z czasem zaczynają korzystać z innych ofert tego banku jak karty kredytowe, ubezpieczenia a nawet kredyty hipoteczne. Jednak tutaj zaczynają się schody, mBank wcale nie jest już taki darmowy, za każdy poważniejszy nasz ruch w tym banku musimy słono płacić. Tak np. za wydanie karty kredytowej będą wołać o ciężkie pieniądze każdego roku, do tego oprocentowanie wszelkich kredytów jest jednym z największych w polskich bankach, ostatnio nawet za listy haseł jednorazowych każą płacić 5zł. Nie ma lekko, do czasu mBank służył mi głównie jako tymczasowa skarbonka, wszystko było bezpłatnie, jednak teraz gdy potrzeby moje się zwiększają, mBank co miesiąc zarabia na mnie setki złotych! Dzięki moim operacjom na kartach, oszczędnościach w funduszach inwestycyjnych, operacjach na rachunku maklerskim i koncie emerytalnym.
    Jednak w Polsce nie ma nic za darmo i nie mogę na mBank narzekać - ma on prawie najlepszą ofertę na naszym rynku.
    Podstawowe plusy to bardzo duże możliwości jakie nam daje i nowoczesne produkty. Wiele usług jest zupełnie za darmo, jak prowadzenie rachunku, karta debetowa i wypłaty z bankomatów, których na każdym rogu ulicy znajdziemy po kilka, a do tego szybkie i darmowe przelewy internetowe.
    Jednak korzystając z mBanku warto zawsze być ostrożnym, ponieważ czekają na nas, klientów, różne sprytne haczyki, np. mBank chwali się, że wypłaty pieniędzy z eKonta we wszystkich zagranicznych bankomatów jest darmowe, jednak mBank nie chwali się, że: zarabia na sprzedaży polskiej waluty na te zagraniczne i, że pobiera prowizję w wysokości 2% od takiej transakcji. Czyli wypłacając 100 euro poniesiemy koszty przewalutowania z PLN na EUR plus zapłacimy 2% z tej transakcji.

    Jednak ogólnie polecam wszystkim mBank, warto mieć konto w tym banku!

    2

    Gravatar

    Grzegorz 2009-10-21 14:26:00

    UWAGA na.....
    Spróbójcie rozwiązać umowę z mBank.... "nie wykonalne". Po przesłaniu formularza ze zgłoszeniem rozwiązania umowy otrzymaliśmy info,
    że podpis się nie zgadza ze złożonym na umowie.
    Teraz aby się uwiarygodnić musimy iść do notariusza... !!! lub pewnie wytoczyć sprawę i poprosić o weryfikację zgodności podpisu przez grafologa!!! Oczywiście w/w sytuacja nie przeszkadza bankowi pobierać comiesięcznych opłat za "niekorzystanie"!!! z konta oraz za odnawianie raz do roku lini kredytowej!! Sprawa toczy się już od roku kiedy to mBank zdążył skroić nas na ponad 300 zł. Gratuluje pomysłu na "wykorzystanie" klientów:))

    3

    Gravatar

    zgroza 2011-06-14 08:53:00

    Moi drodzy!

    Pragnę was poinformować, że po 6 latach zmieniam zdanie na temat mBanku i wyprowadzam stamtąd swoje pieniądze. Wszystkich, których w międzyczasie zachęcałem do przeniesienia się do mBanku serdecznie przepraszam - zupełnie niepotrzebnie się ośmieszyłem.

    Powód jest bardzo prosty: mBank od sierpnia wprowadza opłaty za "nie płacenie" kartą. I nie chodzi mi o wysokość tej opłaty (2zł od każdej posiadanej karty), ale o ZASADĘ: przez tyle lat ten bank OBIECYWAŁ (wiem, naiwny byłem), że to konto jest (i pozostanie!) darmowe, tzn. bez opłat za korzystanie z konta - w zamian zgodziłem się na pewne niedogodności wynikające z tej "darmowości", nie występujące w bankach nie-internetowych. Jeszcze nie tak dawno (w poprzednim roku) bank próbował "zachęcić" ludzi do płacenia kartą przez zorganizowanie konkursu dla tych, którzy dokonują zakupów płacąc kartą - najwyraźniej metoda była mało skuteczna: trzeba było jednak ludzi ZMUSIĆ...

    Ja doskonale rozumiem, że bank to nie dobry wujek i nie ma tu miejsca na żadne sentymenty, a - jak by nie patrzeć - od płatności kartą bank pobiera prowizje, natomiast od wypłat w bankomacie, nie (jeszcze musi opłacać koszty utrzymania bankomatów). Nie zmienia to jednak faktu, że nigdy nie pilnowałem, czy w tym miesiącu zapłaciłem 80zł kartą, a 1500zł wyciągnąłem z bankomatu, czy może odwrotnie - i nadal nie zamierzam tego pilnować.

    Straciłem zaufanie do mBanku - po wycięciu takiego numeru nie mogę już naiwnie ufać, że "na pewno" za kilka miesięcy kierownictwu mBanku nie przyjdzie do głowy chociażby wprowadzenie opłat za przelewy. Nie przeczę, bank ten ma sporo dobrych stron, niemniej (jak widać), już każe sobie za to płacić. Nie zamierzam w tym uczestniczyć - jeszcze parę lat temu mBank nie miał konkurencji: teraz już ma, ISTNIEJĄ banki internetowe, które mają - już teraz - bardziej atrakcyjną ofertę.

    I każdemu z was - o ile macie tam konto - również proponuję poważnie się zastanowić, czy chcecie ryzykować kolejne zaskakujące elementy "polityki biznesowej" mBanku. Jeszcze raz: przykro mi, że się tak wygłupiłem i tak gorąco zachęcałem do przeniesienia się do mBanku.

    Na pocieszenie dodam, że w obecnej sytuacji przeniesienie się do innego banku jest śmiesznie proste - i bezpłatne. Brak lojalności ze strony banku może bez trudu skutkować również brakiem lojalności klienta - nie ma żadnego przymusu. Żyjemy w wolnym kraju.

    Korzystajmy z tej wolności :)

    4

    Gravatar

    Łukasz 2011-06-14 10:41:00

    > To jest odpowiedź na opinię numer 4

    @zgroza skąd masz takie informacje?
    Bo ja mam konto w mBanku, ale z niego nie korzystam, więc chyba lepiej uciekać.

    5

    Gravatar

    Obywatel 2011-11-29 14:46:00

    Od 6 lat nie mogę usunąć konta w mBanku - Ludzie strzeżcie się tego Banku -zdecydowanie odradzam a tym co chcą usunąć konto -współczuje, że mają podpis niezgodny ze wzorem!!!!!!!!!!!!

    6

    Gravatar

    Roman 2011-11-30 23:59:00

    bank proponuje zwrot wydatków za paliwo 360 zł rocznie co daje 5 z hakiem miesięcznie,,,jaja czy co??

    7

    Gravatar

    Artur 2011-12-19 18:25:00

    Do podstawowych celów, tzn. konto osobiste, przelewy, lokaty itp. mBank jest świetny, bo darmowy i ma doskonałą stronę internetową z wygodnym i "wszystko mającym" interfejsem.

    Nie mam doświadczenia z kredytami i kartą kredytową.

    Jedynym minusem jest wyjątkowo niskie (chyba najniższe na rynku) oprocentowanie lokat.

    8

    Gravatar

    Michał Waleriańczyk 2012-08-12 18:13:00

    Ukradli mi portfel, w którym miałem karte bankomatową i dowód osobisty. Poszedłem do punktu mbanku, aby zablokować kartę i dowód. Odesłano mnie na infolinię - po co sa w ogóle punkty?? Pani na infolinii powiedziała, że nie może mi zablokować dowodu osobistego, ponieważ bank nie może, na zasadzie "nie, bo nie". Po dwóch godzinach starań, w końcu inna osoba z tel. obsługi klienta powiedziała, że bez problemu mi pomoże, ponieważ on może to zrobić od ręki. Zdziwiłem się, że on może a inna osoba nie może.

    NIE POLECAM!!!

    Kiepski kontakt z bankiem, zero zrozumienia, nieludzkie traktowanie klientów, bezsensowne punkty usług, w których nie można nic załatwić, ale podpisać umowę oczywiście można wszędzie, jeżeli chcesz zgłosić kradzież dokumentów bank Ci skutecznie udowodni, że wcale nie ukradli Ci dokumentów.
    Przy zakładaniu konta oraz przez pewien czas 0 zł opłat oczywiście za prowadzenie konta i karty. Po jakimś roku 2zł za prowadzeni konta i 1,70zł ubezpieczenie. Nie jest to wielki wydatek, ale dlaczego przy zakładaniu konta mówią, że nie ma opłat?

    olejny absurd: W przypadku kradzieży telefonu, aby zmienić w danych osobowych numer telefonu, który służy do wszystkich operacji na koncie, trzeba podać kod z smsa, który został wysłany na stary telefon. Bez sensu. Więc drogą rozsądku nalezy udać się do punktu, w którym oczywiście nic nie można załawić. Zmieniamy numer telefonu w punkcie, czekamy 2 tygodnie na przesłanie tonu papierków z nowymi telekodami i innymi pierdołami, jakby człowiek zmieniał numer rachunku.

    GORĄCO NIE POLECAM!!!

    Mbank stał się bankiem wirtualnym, więc jeżeli chcesz coś załatwić z żywym gadającym człowiekiem to nie masz szans. Małpki dostały internet i telefon i tylko tym się potrafią posługiwać, zamarła umiejętność rozmowy i rozwiązywania problemów.

    9

    Gravatar

    zniesmaczona88 2012-08-12 18:30:00

    Stanowczo nie polecam mBanku! Każdy bank jest fenomenalny dopóki chcemy założyć w nim konto, z tym że mając problem w poprzedni banku uporałam się z nim za pomocą jednego telefonu, a posiadając konto w mBanku - nie mogłam tego zrobić w przeciągu 5 i pół godziny!
    Zostałam okradziona w Łodzi: karta bankomatowa, dowód osobisty, prawo jazdy. Chciałam złożyć jak najszybciej prośbę o zablokowanie karty oraz dowodu, by nikt nie mógł na niego wziąć np. kredytu. Ale to nie takie łatwe. Kiedy udało mi się dodzwonić, słyszałam na przemian (telefonowałam ponad 20 razy!), że: jak nie mam jakiegoś tam loginu czy hasła (nie pamiętam już dokładnie) to oni nic nie mogą zdziałać. Potem, że mam iść do punktu obsługi (w niedzielę). W punkcie obsługi (w centrum handlowym, gdzie musiałam pół miasta przejechać) usłyszałam, że tam pani też mi pomóc nie może, ale mają bezpłatne infolinie, na których też oczywiście nic nie można załatwić!
    W końcu po wielu kolejnych telefonach, jeden łaskawy pan zgodził się mi pomóc i zablokować moje konta i możliwość wzięcia kredytów. Na ile to prawdziwe? Już sama nie wiem - czas pokaże, ale dla świętego spokoju przelałam środki gdzie indziej i po uzyskaniu duplikatów, stanowczo zmieniam bank.
    NIE POLECAM MBANKU NIKOMU!

    10

    Gravatar

    mgoos 2013-02-14 13:04:00

    NIE POLECAM, Załozyłem konto(wniosek, później kurier itd.), ponieważ obiecane było 9% na mSaver, spełniłem wszystkie dodatkowe warunki jednak oprocentowanie nie zostało podwyższone. Po złożeniu reklamacji otrzymałem informację, że byłem już klientem mBanku, ja ponownie złozyłem reklamacjhę, że jakbym był to nie musiałbym zakładać kont. EFEKT - olali sprawę.NIE POLECAM.

    11

    Gravatar

    pierze4 2013-02-14 13:05:00

    NIE POLECAM, konto razem z gruperem, obiecane było 200pln, pop spełnieniu dot warunków. Jednym z nich było zakupy kartą MasterCard Debit, niestety podczas wypełniania wniosku dostepna była tylko karta Visa, którą (chcąc niechcąc) zamówiłem. Później zadzwoniłem na infolinię z informacją, że chciałbym spełnic warunki promocji m.in. zakupów kartą MC i proszę o zmianę, co zrobiono. Otrzymałem kartę MasterCard, zrobiłem zakupy, a obiecanych 200pln nie ma. Na moją reklamację otrzymałem odp, że zakładając konto zamówiłem złą kartę. Moją informację o tym, że nie było innej możliwości – zignorowali. NIE POLECAM - OSZUŚCI!

    12

    Gravatar

    Michał 2013-04-09 15:57:00

    NIE POLECAM

    Próbowałem ustanowić pełnomocnitwo do konta w mBanku. Po dwóch tygodniach od złożenia wniosku nic się nie wydarzyło, więc zadzwoniłem na ich infolinię. Dowiedziałem się że dokumenty nie dotarły. Zaproponowali że dodadzą uwagę do wniosku, żeby sprawdzić tę sprawę. Po miesiącu wciąż nic się nie działo. Gdy zadzwoniłem zaproponowali mi że mogą dodać kolejną uwagę albo mogę zrezygnować z wniosku. I tak możemy się bawić.

    13

    Gravatar

    nie polecam 2013-06-16 19:11:00

    UWAGA!!! Nie uzywajcie kart za granicą. Od paru tygodni, po tych wszystkich łączeniach, za użycie karty debetowej bank kasuje chorendalne sumy. Ja zrobiłem zakup w sklepie w Anglii , w przeliczeniu na złotówki ok 40 PLN. Natomiast obsługa tego wyniosła dwie sumy 31 PLN i 37PLN czyli razem za samo użycie karty skasowali mnie 68 PLN, gdybym wiedział nie użyłbym karty. Wcześniej użycie karty było za darmo, przeliczali sobie tylko złotówki na walutę.

    14

    Gravatar

    wojtek 2013-09-26 18:46:00

    mbank to najbardziej złodziejski bank w Polsce jeśli chodzi o przewalutowania.... Istnieje też u nich możliwość pertaktacji powyżej 10 000 eur. która jest tak żałosna że aż bez sensu, normalnie żenada 25 groszy obróbki na każdym euro to rozbój jakiego nie ma w żadnym innym Banku w POlsce. A więc złodzieje absolutni. Omijajcie ten bank szerokim łukiem, a spróbujcie się do nich dodzwonić to jest próba nerwów, pozdrawiam wszystkich ktorzy ominą ten bank

    15

    Gravatar

    kammeleon 2013-10-18 20:09:00

    miałem ROR. wpłacałem pieniądze we wpłatomatach, płaciłem sobie zbliżeniowo kartą. Wszystko poszło po prostu dobrze.

    16

    Gravatar

    kasiah 2013-11-02 23:57:00

    nowy serwis jest nieczytelny
    narzędzie jest tak skomplikowane, że trudno z niego korzystać

    17

    Gravatar

    Natalia B. 2013-11-26 22:14:00

    Posiadam konto firmowe w multibanku i osobiste w mbanku, w zeszłym miesiącu na obu kontach pojawiła sie blokada z ZUS z datą z 2010r.!!!!! Ta sama blokada była zalożona na konto 3 lata temu, została wówczas zrealizowana, co potwierdziłam natychmiast w zusie. Poinformowano mnie też, iż ZUS nie wysyłał ostatnio do banku żadnej dyspozycji, na podstawie której bank mógłby zablokować konta, zresztą ja również nie otrzymałam żadnego dokumentu z ZUSu a przecież jest to podstawa do zablokowania przez bank środków na koncie…..
    Natychmiast po pojawieniu się blokad zadzwoniłam do obu banków gdzie po bardzo czasochłonnej rozmowie z pracownikiem na infolinii, złożyłam dyspozycję mającą na celu wyjasnienie tej sytuacji. W efekcie, następnego dnia konta zostały odblokowane a zajęte środki przywrócone. W mailu wyjaśniającym zaistniałą sytuację, zostałam przeproszona a blokada została wytłumaczona błędem systemu komputerowego.
    08.11.13 powtórzyła się dokładnie ta sama sytuacja. Ponownie interweniowałam w bankach, ponownie musiałam złożyć dyspozycję o wyjaśnienie sytuacji ale tym razem niestety czekam na rozwiązanie całej sprawy do dzisiaj, a mamy już 26.11.13r - bank ma 7 dni na wyjaśnienie takiej sytuacji. Aby dowiedzieć się o powód blokady dzwoniłam do multibanku (na moje wielkie nieszczęście oba banki łączą się a ja jestem niestety klientką obu tych banków wiec z automatu zablokowano 2 konta!!!!!!), gdzie w mojej sprawie z działem egzekucji kontaktował się kierownik zmiany (przy okazji kolejny absurd- pan nie mógł wykonać do tego działu telefonu tylko musiał kontaktować sie mailowo!!!!!) ale bez skutku. Po tygodniu udałam się do oddziału Multibanku w Gdyni (tam zakładałam konto 8 lat temu), gdzie kolejny pan napisał przy mnie maila do, jak sie domyślam działu egzekucji, przy okazji rozumiejąc moje zdenerwowanie całą sytuacją, próbował mnie namówić na załozenie jakiegos jeszcze konta w ich banku (to sie nazywa efektywny pracownik….). Przez kolejne kilka dni nic sie nie działo, wiec ponownie skontaktowałam sie z owym panem w oddziale Multibanku ale tym razem pan mnie zaskoczył, ponieważ oddzwonił do mnie po chwili z informacją, ze ZADZWONIŁ do działu wyjaśniającego moją sprawę, gdzie dowiedział sie, iż jest jakis problem z owym starym zajeciem w zusie….. (nagle po kilkunastu dniach moich interwencji okazało sie mozna poprostu zadzwonic do działu egzekucji i uzyskac jakies informacje - jest to doprawdy oburzajace!!!!!!). Kilka dni poźniej zadzwoniła do mnie pani, która w Multibanku prowadzi wyjaśnienie blokady mojego konta. Z rozmowy z panią wynikło, że tamto zajęcie nie zostało w pełni spłacone i teraz czekamy za zus łaskawie wyjaśni czy i ewentualnie ile musze im oddac. Sprawa jest dla mnie porażającą ponieważ jak napisałam wczesniej, jest to stare zajecie, zalożone na koncie 3 lata temu, wiec nie zostałoby zdjęte gdyby w pełni nie zostało spłacone (tak na chłopski rozum….) ale ja nie mam możliwości sprawdzenia na moim koncie w internecie takiej informacji. Poza tym kwestia zasadnicza, zastanawiam się kto jest klientem tego banku - JA czu ZUS??????!!!!!!!!!!!! Narazie mam wrażenie, że bank któremu powierzam moje pieniądze i oszczędności, ma mnie totalnie w nosie, przekracza swoje obowiązki wobez zusu i wychodzi przed szereg czekając aż ZUS znajdzie podstawe aby uzasadnic zablokowanie konta……….!!!!!!!!!!!! Oczywiście skontaktowałam sie z ZUSem gdzie pani znudzonym głosem poinformowała mnie, ze nie widzi wpłaty za ostatni miesiąc na moim koncie - powidziałam jej że bank mi zablokował środki i konto i nie miałam jak zapłacic, poza tym nie to jest przedmiotem sprawy a zajęcie sprzed 3 lat!!!! Pani na to odparła, że musi sprawdzic wszystko dokładnie i mam zadzwonic za tydzień…….no ale kontakty z ta instytucją to temat na osobną historię…….
    Podsumowując, zaraz będą 3 tygodnie jak jestem bez kont i środków, bank zamiast dbac o moje środki i ich bezpiczeństwo wykręca się tym, że pewnie w zusie mają bałagan - co mnie to obchodzi????!!!!!!! Nie chce mieć do czynienia z bankiem, który mi blokuje pieniądze bez ŻADNEJ PODSTAWY!!!!!!! I polega na ustnym stwierdzeniu jakiejs pani w zusie, według której cos nie zostało zapłacone z dawnego zajęcia. Jak zwykle klient jest na ostatnim miejscu…...


    Posiadam konto firmowe w multibanku i osobiste w mbanku, w zeszłym miesiącu na obu kontach pojawiła sie blokada z ZUS z datą z 2010r.!!!!! Ta sama blokada była zalożona na konto 3 lata temu, została wówczas zrealizowana, co potwierdziłam natychmiast w zusie. Poinformowano mnie też, iż ZUS nie wysyłał ostatnio do banku żadnej dyspozycji, na podstawie której bank mógłby zablokować konta, zresztą ja również nie otrzymałam żadnego dokumentu z ZUSu a przecież jest to podstawa do zablokowania przez bank środków na koncie…..
    Natychmiast po pojawieniu się blokad zadzwoniłam do obu banków gdzie po bardzo czasochłonnej rozmowie z pracownikiem na infolinii, złożyłam dyspozycję mającą na celu wyjasnienie tej sytuacji. W efekcie, następnego dnia konta zostały odblokowane a zajęte środki przywrócone. W mailu wyjaśniającym zaistniałą sytuację, zostałam przeproszona a blokada została wytłumaczona błędem systemu komputerowego.
    08.11.13 powtórzyła się dokładnie ta sama sytuacja. Ponownie interweniowałam w bankach, ponownie musiałam złożyć dyspozycję o wyjaśnienie sytuacji ale tym razem niestety czekam na rozwiązanie całej sprawy do dzisiaj, a mamy już 26.11.13r - bank ma 7 dni na wyjaśnienie takiej sytuacji. Aby dowiedzieć się o powód blokady dzwoniłam do multibanku (na moje wielkie nieszczęście oba banki łączą się a ja jestem niestety klientką obu tych banków wiec z automatu zablokowano 2 konta!!!!!!), gdzie w mojej sprawie z działem egzekucji kontaktował się kierownik zmiany (przy okazji kolejny absurd- pan nie mógł wykonać do tego działu telefonu tylko musiał kontaktować sie mailowo!!!!!) ale bez skutku. Po tygodniu udałam się do oddziału Multibanku w Gdyni (tam zakładałam konto 8 lat temu), gdzie kolejny pan napisał przy mnie maila do, jak sie domyślam działu egzekucji, przy okazji rozumiejąc moje zdenerwowanie całą sytuacją, próbował mnie namówić na załozenie jakiegos jeszcze konta w ich banku (to sie nazywa efektywny pracownik….). Przez kolejne kilka dni nic sie nie działo, wiec ponownie skontaktowałam sie z owym panem w oddziale Multibanku ale tym razem pan mnie zaskoczył, ponieważ oddzwonił do mnie po chwili z informacją, ze ZADZWONIŁ do działu wyjaśniającego moją sprawę, gdzie dowiedział sie, iż jest jakis problem z owym starym zajeciem w zusie….. (nagle po kilkunastu dniach moich interwencji okazało sie mozna poprostu zadzwonic do działu egzekucji i uzyskac jakies informacje - jest to doprawdy oburzajace!!!!!!). Kilka dni poźniej zadzwoniła do mnie pani, która w Multibanku prowadzi wyjaśnienie blokady mojego konta. Z rozmowy z panią wynikło, że tamto zajęcie nie zostało w pełni spłacone i teraz czekamy za zus łaskawie wyjaśni czy i ewentualnie ile musze im oddac. Sprawa jest dla mnie porażającą ponieważ jak napisałam wczesniej, jest to stare zajecie, zalożone na koncie 3 lata temu, wiec nie zostałoby zdjęte gdyby w pełni nie zostało spłacone (tak na chłopski rozum….) ale ja nie mam możliwości sprawdzenia na moim koncie w internecie takiej informacji. Poza tym kwestia zasadnicza, zastanawiam się kto jest klientem tego banku - JA czu ZUS??????!!!!!!!!!!!! Narazie mam wrażenie, że bank któremu powierzam moje pieniądze i oszczędności, ma mnie totalnie w nosie, przekracza swoje obowiązki wobez zusu i wychodzi przed szereg czekając aż ZUS znajdzie podstawe aby uzasadnic zablokowanie konta……….!!!!!!!!!!!! Oczywiście skontaktowałam sie z ZUSem gdzie pani znudzonym głosem poinformowała mnie, ze nie widzi wpłaty za ostatni miesiąc na moim koncie - powidziałam jej że bank mi zablokował środki i konto i nie miałam jak zapłacic, poza tym nie to jest przedmiotem sprawy a zajęcie sprzed 3 lat!!!! Pani na to odparła, że musi sprawdzic wszystko dokładnie i mam zadzwonic za tydzień…….no ale kontakty z ta instytucją to temat na osobną historię…….
    Podsumowując, zaraz będą 3 tygodnie jak jestem bez kont i środków, bank zamiast dbac o moje środki i ich bezpiczeństwo wykręca się tym, że pewnie w zusie mają bałagan - co mnie to obchodzi????!!!!!!! Nie chce mieć do czynienia z bankiem, który mi blokuje pieniądze bez ŻADNEJ PODSTAWY!!!!!!! I polega na ustnym stwierdzeniu jakiejs pani w zusie, według której cos nie zostało zapłacone z dawnego zajęcia. Jak zwykle klient jest na ostatnim miejscu…...

    18

    Gravatar

    Majka 2014-03-27 10:24:00

    Zdecydowanie nie polecam programu partnerskiego. Mbank zrobi wiele, żeby nie wypłacić tak bardzo reklamowanej prowizji.

    19

    Gravatar

    Paweł K 2014-04-16 11:05:00

    Nie polecam mbanku i reklamowanego przez nich programu partnerskiego. W celu skorzystania z promcji udałem się wraz z osobą polecająca do placówki w Toruniu. Pracownikowi cały czas tłumaczyliśmy na jakich produktach nam zależy. Jak się w tej chwili okazało pracownik najpierw założył rachunek a później złożył wniosek o kredyt w związku z tym nie należy się osobie polecającej premia za polecenie. Może było to też celowe działanie albo pracownik nie zna produktów. Reklamacja nie została uwzględniona.

    20

    Gravatar

    Wocker 2014-05-11 21:34:00

    mBank przelewał przez moje konto jakies dziwne kwoty najpierw małe potem coraz większe wyglądało to jak pranie brudnych pieniędzy. A odbywało sie to w następujący sposób.
    Dostawałem sms od banku ż ena moje konto wpłynęło 8000 od jakiejś tam pani, Zdziwiłem sie strasznie bo nikt nie był mi winien takich pieniądzy ale moje zdiwienie było tym bardziej większe jak po minucie dostałem sms że wypłacono z mojego konta 8000 zł szok. Rachunek sie niby zgadzał ale skąd te 8000. Pierwszym razem nie zareagowałem drugim razem zareagowałem i udałem sie do banku. Kierowniczka placówki stwierdziła żr to po prostu pracownik sie pomylił i źle przelał pieniadze na moje konto i dlatego zaraz swoj błąd naprawił. Rozumiem kazdy jest tylko cżłowiekiem i moze sie pomylić ale nie rozumiem jednego jesli na moje konto wpłacić pieniadze moze każdy to juz wypłacić je z konta moge tylko ja i nikt wiecej jakim wiec sposobem pracownik sam bez mojej zgody te pieniadze wypłacił. Sytuacja powtórzyła sie jeszcze trzeci raz ale tym razem natychmiast zamknąłem konto w tym banku
    Oni piorą brudne pieniądze przesyłając je przez różne konta klientów. Uwązajcie na ten bank albo uciekajcie z niego jak najpredzej

    21

    Gravatar

    rabarbarus 2014-12-30 18:36:11

    mBank jest dobry tak długo, jak długo ma być wyłącznie kontem internetowym. Jeśli zaczyna się wchodzić w ich programy, zaczynają się kłopoty. Zdecydowanie proponuję się zastanowić nad programem MSaverPlus, który jest przedstawiany jako program oszczędnościowy, a w gruncie rzeczy jest programem inwestycyjnym, o czym konsultanci nie informują. Moja żona weszła w ten program, mimo, że specjalnie dopytywała się czy to nie jest program inwestycyjny, bo miała już złe doświadczenia z podobnym produktem w innej firmie. Zapewniano ją, że nie jest. Okazało się po kilku miesiącach, że koszty obsługi tego produktu są wyższe niż generowane zyski. Innymi słowy klient służy tutaj do finansowania banku, bez żadnego zysku. Reklamacja na wprowadzenie w błąd przez telemarketera nie została przyjęta. Bank powołał się na zapis rozmowy, wedle nich wszystkie informacje zostały przekazane. Na prośbę o udostępnienie tego zapisu odmówił. Także produkty ubezpieczeniowe oferowane przez mBank, a ściślej przez wiązane z nim Bre Ubezpieczenia pozostawiają wiele do życzenia. Auto Casco nie chciało wypłacić pieniędzy za zdarzenie drogowe. Koszty naprawy policzono na najtańszych chińskich częściach uznając, że nie przekroczyły 500 zł, a więc odszkodowanie się nie należy. W tej sytuacji chcieliśmy zrezygnować z ich usług, ale okazało się, że zrezygnować możemy lecz pieniądze za kolejne raty polisy są automatycznie ściągane z konta. Firma nie ma zamiaru "wypuścić" klienta, który już nie chce z nią współpracować.

    22

    s Dodaj swoją opinię


    ()

    Gravatar


    Dodając opinię zgadzasz się z zasadami dodawania opinii

    Anuluj